Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Kolarstwo szosowe | szosa

s24.pl > Kolarstwo > Kolarstwo szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Piątek, 1 lipca 2016

WSiO/Kamil Sarnowski WSiO: Ivan Cortina najlepszy w Kielcach

(Fot. WSiO/Kamil Sarnowski)
Hiszpan Ivan Garcia Cortina z zespołu Klein Constantia zwyciężył na mecie 4. etapu Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków.

Asturyjczyk wyprzedził w sprinterskim pojedynku Enzo Woutersa (Lotto- Soudal) oraz Adriana Banaszka (Verva Activejet). Liderem klasyfikacji generalnej jest w dalszym ciągu Paweł Franczak (Verva Activejet).


Czwarty etap 27. edycji "Solidarki" rozpoczął się w Piotrkowie Trybunalskim. Pierwsze kilometry wyścigu rozgrywane były na miejskich rundach, po ulicach starówki, gdzie zawodnicy przeciskali się przez klaustrofobiczne, ciasne uliczki. Duża liczba zakrętów i miejscami niezbyt dobra nawierzchnia nie oszczędzały kolarzy, w tym lidera klasyfikacji generalnej Franczaka, który leżał w jednej z kraks. Zwycięzca pierwszego etapu szybko podniósł się i jechał dalej, ale na mecie w Kielcach widać było, że kolarz Vervy odczuł skutki tego upadku, lekko kulejąc.

Po premii lotnej - jeszcze w Piotrkowie, na której najszybszy był Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) tempo nieco "siadło", co momentalnie wykorzystał Carl Soballa z LKT Team Brandenburg. Niemiec nie oglądał się za siebie i samotnie zaczął uciekać peletonowi. Różnica urosła błyskawicznie do minuty, a do zawodnika LKT "doskoczył" Aaron Verwilst (Lotto Soudal). Dwójka dawała z siebie wszystko, a peleton w leniwym tempie nie kwapił się do szybkiej jazdy. Duet niemiecko-belgijski miał w pewnym momencie blisko 7 minut przewagi nad grupą zasadniczą, w dalszym ciągu zgodnie współpracując.

W peletonie sygnał do przyspieszenia dały dwa kontrataki, które obudziły zawodników i spowodowały zwiększenie tempa. Do pracy wziął się zespół Whirpool-Author, co bardzo szybko uwidoczniło się w postaci spadającej różnicy do prowadzących. Jeszcze przed Kielcami, na ondulowanej trasie prowadzącej po długich, niekończących się prostych, było jasne, że Verwilst i Soballa nie dojadą do mety przed peletonem.

Kolejnej sprinterskiej okazji nie chciały zmarnować zespoły szykujące się na szybki finisz. Pracowały m.in. CCC Sprandi Polkowice oraz Klein Constantia, aby wypracować dla swoich liderów jak najlepszą pozycję do ostatecznej walki. "Porządek" w peletonie zaburzyła kraksa, która wydarzyła się na ok. 3 kilometry przed metą. Najlepsi byli jednak z przodu i nie oglądając się wstecz rozpoczęli walkę o triumf.

Na 200 metrów przed kreską wyskoczył pochodzący z Asturii Cortina, który pewnie sięgnął po wygraną. W sobotę decydujący etap z Tarnobrzegu Do Krosna, ze słynnym już podjazdem na "Zameczek".

Wyniki 4. etapu

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda