Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Kolarstwo szosowe | szosa

s24.pl > Kolarstwo > Kolarstwo szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Niedziela, 17 kwietnia 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Katarzyna Niewiadoma zwycięża w Ronde van Gelderland

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Katarzyna Niewiadoma (RaboLiv) sięgnęła po zwycięstwo w Ronde van Gelderland. Bardzo dobrze w tej imprezie spisały się też inna zawodniczki znad Wisły Anna Plichta (BTC City Ljubljana), która kręciła w ucieczce dnia, oraz jej koleżanka klubowa Eugenia Bujak, ostatecznie sklasyfikowana na 7. miejscu.

W niedzielne popołudnie najlepsze zawodniczki świata stanęły na starcie 41. edycji wyścigu Ronde van Gelderland. Na liście startowej znalazło się aż pięć Polek. W tym roku największe nadzieje mogliśmy wiązać z występem Katarzyny Niewiadomej (RaboLiv), ale warto przypomnieć, że w ubiegłym, jak również w 2013 na piątym miejscu zmagania w Apeldoorn kończyła jej imienniczka Kasia Pawłowska.


Teraz zawodniczka Boels – Dolmans ma inny kalendarz startowy, ale godnie zastąpiły ją jej koleżanki. W pierwszej części rywalizacji bardzo dzielnie spisywała się Anna Plichta (BTC City Ljubljana), która zabrała się w odjazd dnia. W decydującym momencie z przodu znalazła się Niewiadoma, która na końcowe kilometry wjechała wspólnie z Natalie Van Gogh (Parkhotel Valkenburg) i Lieselot Decroix (Lotto Soudal Ladies). Polka nie dała szans rywalkom i to ona po przekroczeniu linii mety uniosła ręce w geście triumfu. Na drugim miejscu w Apeldoorn finiszowała reprezentantka Holandii, a trzecia była dziś Belgijka. W drugiej grupie na 7. pozycji zmagania ukończyła Eugenia Bujak.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 2

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda