Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Kolarstwo szosowe | szosa

s24.pl > Kolarstwo > Kolarstwo szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Poniedziałek, 7 marca 2016

Etixx-Quick Step/Tim de Waele Gaviria: "Jestem trochę szalony"

(Fot. Etixx-Quick Step/Tim de Waele)
Błyskotliwa i agresywna jazda w wyścigu punktowym zapewniła Fernando Gavirii tytuł Mistrza Świata w omnium. Tym samym 21-letni Kolumbijczyk został pierwszym w historii zawodnikiem, któremu powiodła się obrona tęczowej koszulki w tej konkurencji.

Po zaciętej rywalizacji na torze kolarz Etixxu powraca na szosę, by zmierzyć się z kolejnym trudnym wyzwaniem. Będzie nim próba ukończenia pierwszego w jego karierze monumentu – Mediolan-Sanremo.


- Wywalczenie tęczowej koszulki napełnia mnie dumą. To, że powiodła mi się jej obrona jest czymś zupełnie fantastycznym - powiedział Gaviria. - To był epicki bój. Wszyscy rywale dale z siebie sto procent. Każdy z nich okazał się bardzo silny, dlatego obrona tytułu jest dla mnie wielkim zaszczytem.

Kolumbijczyk rozpoczął decydujący wyścig punktowy na 2. Miejscu, ze stratą 14 punktów do Elii Vivianiego. Musiał tym samym podejść do rywalizacji z agresywnym nastawieniem, jednocześnie pilnując najbliższych rywali. Gaviria przyznał, że chaotyczny sobotni wyścig był wyjątkowo trudny do kontrolowania, a jemu przyświecała głównie myśl o uniknięciu podejmowania niedojrzałych decyzji.

- Jestem trochę szalony. Nie poświęcam zbyt wiele czasu na myślenie o nadchodzących wyścigach, po prostu staram się pojechać możliwie najlepiej, zachować spokój i nie popełniać błędów typowych dla zawodników w moim wieku.

- To był trudny wyścig, bardzo agresywny. Miałem jednak dobrą nogę, i chociaż Niemiec Kluge próbował mi zagrozić, udało mi się finiszować przed nim i ponownie zdobyć laury Mistrza Świata.

Chociaż pomimo udziału takich gwiazd jak Cavendish czy Viviani to Kolumbijczyk uznawany był za faworyta do wywalczenia tytułu w omnium, rywalizacja nie rozpoczęła się dla niego pomyślnie. Rozczarowujące 10. miejsce w keirinie sprawiło, że Gaviria musiał dać z siebie absolutnie wszystko w kolejnych konkurencjach.

- Omnium źle się dla mnie rozpoczęło. Rozpocząłem wyścig ze strachem, bałem się, że ponownie zostanę zamieszany w kraksę - nie chciałem, żeby powtórzyła się sytuacja sprzed roku. Na szczęście w kolejnych konkurencjach byłem w stanie w pełni wykorzystać moją moc i odnieść zwycięstwa.

Dwa tytuły mistrzowskie każą wskazywać na Gavirie jako faworyta do wywalczenia złota na Igrzyskach Olimpijskich w Rio, jednak Kolumbijczyk woli nie wybiegać myślami tak daleko w przyszłość.

- Sezon rozpoczął się dla nas dobrze i miejmy nadzieję, że uda nam się utrzymać tę tendencję. Tirreno-Adriatico, Milano-Sanremo i belgijskie klasyki - nakreślił swoje najbliższe cele zawodnik Etixxu, z których zdecydowanie najważniejszym wyzwaniem będzie La Primavera.

- Przejechałem najtrudniejszą część trasy, z Cipressą i Poggio. Podoba mi się ten wyścig, ponieważ jest długi i wymagający. Chcę, aby stanowił kolejny krok w moim rozwoju.

AG

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 1

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda