Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Kolarstwo szosowe | szosa

s24.pl > Kolarstwo > Kolarstwo szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Wtorek, 25 października 2016

PZKol/Andrzej Piątek Agnieszka Skalniak w Astana Women’s Team

(Fot. PZKol/Andrzej Piątek)
Dwukrotna brązowa medalistka kolarskich mistrzostw świata juniorek Agnieszka Skalniak, w przyszłym sezonie będzie się ścigała w żeńskim odpowiedniku Astana Team. Polka w nowym roku skupi się na nabieraniu doświadczenia w największych wyścigach świata.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że w 2017 roku będę reprezentowała barwy Astany. W pierwszym sezonie startów chciałabym się rozwijać i nabierać doświadczenia, a to będzie możliwe w nowej grupie. Wierzę, iż już niebawem będę miała szansę pokazać, na co mnie stać. Będę pracowała zarówno dla koleżanek z zespołu, a gdy otrzymam szansę, powalczę o coś dla siebie – komentowała Agnieszka.


W minionym sezonie największą gwiazdą drużyny zarejestrowanej w Kazachstanie była Tatiana Antoshina. Kontrakt na 2017 roku, jak na razie, oprócz Skalniak dostały dwie Włoszki - Lisa Morzenti i Lara Vieceli, a włodarze teamu zapowiadają tworzenie zespołu w oparciu o młode i perspektywiczne zawodniczki, a do takich na pewno zalicza się brązowa medalistka mistrzostw świata.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 1

« Powrót do komentarzy
Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
Twoja odpowiedź (na komentarz poniżej)
Autor Tytuł Treść komentarza


Ocena: -1 Głosów: 5

Dodano: 2016-10-26 20:47:46
Dodał: '~Jaca'

Re: Agnieszka Skalniak w Astana Women’s Team

Jeżeli ktoś zdobywa 2 krotnie medal MŚ i mistrzostwo Europy to ciężko mówić o dopingu bo każdy wie jakie są procedury na wyścigach zagranicznych. A poza tym karę wymierza WADA a nie pzkol. Za rok będziecie jej jeszcze bardziej zazdrościć. Pozdro dla niespełnionych kolarzy :)

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda