Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Środa, 15 czerwca 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Wyścig Solidarności i Olimpijczyków coraz bliżej

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Dwa tygodnie pozostały do startu 27. edycji Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków. Tym razem zmagania rozpoczną się w Radomiu, aby uczcić 40-roznicę wydarzeń z czerwca 1976 roku, a wszystko zakończy się królewskim etapem prowadzącym do Krosna.

W 2016 roku inaczej niż w ubiegłych latach, gdy bazą wyścigu była Łódź, kolorowy peleton zmagania na 1. etapie rozpocznie w Radomiu, gdzie w dniach 26-30 czerwca miały miejsce tzw. wydarzenia radomskie. Po uczczeniu bohaterów tamtych dni kolarze ruszą w kierunku województwa Łódzkiego, po drodze pokonując: Potworów, Odrzywół, Nowe Miasto nad Pilicą, Inowłódz, Tomaszów Mazowiecki, Andrespol, by po 178-kilometrach finiszować na urokliwej ulicy Piotrkowskiej w centrum Łodzi.


Następny dzień to prawdziwy maraton dla wszystkich uczestników imprezy. Najpierw organizatorzy przygotowali niemal 100-kilometrowy odcinek ze startem w Koluszkach i metą w Kutnie. Po kilkugodzinnej regeneracji kolarze znów zawitają w okolice Łodzi, a konkretniej do Pabianic, by tam ruszyć na trasę 3. etapie WSIO, który poprowadzi przez Zduńską Wolę i Widawę do Sieradza.

Trzeci dzień wyścigu to etap prowadzący przez bardzo kolarskie tereny. Start nastąpi w Piotrkowie Trybunalskim, a następnie peleton ruszy na południe kraju, pokonując m.in. Sulejów, czy Końskie, gdzie od lat mieszka wicemistrz olimpijski Andrzej Sypytkowski. Metę 169-kilometrowego etapu wytyczono w Kielcach, mieście od lat związanym z Wyścigiem Solidarności i Olimpijczyków, gdzie często wygrywali Polacy m.in. Grzegorz Stępniak.

Królewski etap poprowadzi z Tarnobrzega do Krosna. Dystans 195-kilometrów i cztery górskie premie w Żarnowie, Czarnorzekach i wspinaczka pod kultowy Zamek Kamieniec to mieszanka zapowiadająca spore emocje, których nie powinno zabraknąć, ponieważ w przeszłości to właśnie podkarpacki odcinek przesądzał o losach klasyfikacji końcowej, o którą jak co roku bić powinni się Polacy. Swój udział w wyścigu, który zostanie rozegrany w dniach 29 czerwca – 2 lipca potwierdziły najlepsze zespoły z kraju, a także ekipy z Belgii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, Czech czy Słowacji.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 3

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda