Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Środa, 15 czerwca 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Wibatech Fuji jedzie do Austrii

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Kilka dni temu włodarze ekipy Wibatech Fuji poinformowali, że w dniach 3-10 lipca ich zawodnicy wystartują w wyścigu Int. Osterreich-Rundfahrt. Niejako w pakiecie polski zespół kontynentalny został zaproszony do startu w rozpoczynającej się już jutro 7. edycji Oberosterreichrundfahrt.

Wyścig Wokół Górnej Austrii to impreza, z którą mamy dobre wspomnienia związane, choćby z osobą Pawła Cieślika, który rok i dwa lata temu prezentował się tam znakomicie, wygrywając etap i zajmując miejsca w czołówce klasyfikacji generalnej. Tym razem będziemy ściskać kciuki za kolarzy Wibatechu, którzy do Austrii udają się w następującym zestawieniu: Jacek Morajko, Przemysław Sobieraj, Sylwester Janiszewski, Tobias Wauch, Michael Sprenger.


7. edycja Oberosterreichrundfahrt zostanie rozegrana w dniach 16-19 czerwca. Zmagania zainauguruje trudna jazda indywidualna na czas w Linzu, a w następnych dniach kolarze zawitają m.in. do Altheim, Ulrichsberg czy Windischgarsten.

Drugi wyjazd do Austrii dla podopiecznych Wiesław Ciasnochy będzie o wiele bardziej wymagający, ponieważ 68. edycja Osterreich-Rundfahrt liczyła będzie osiem etapów, a na liście startowej znajdą się m.in. kolarze Astany, czy Lampre-Merida, dlatego polska drużyna do boju wyśle swoje największe gwiazdy. Na tę chwilę do składu awizowani są: Marek Rutkiewicz, Dariusz Batek, Sylwester Janiszewski, Jacek Morajko Błażej Janiaczyk oraz Austriacy Tobias Wauch i Michael Sprenger.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 3

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda