Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Sobota, 18 czerwca 2016

CCC Sprandi Polkowice/Bettini Photo Vojtech Hacecky najlepszy w Memoriale Grundmanna

(Fot. CCC Sprandi Polkowice/Bettini Photo)
Tomasz Kiendyś był bardzo bliski triumfu w Memoriale Grundmanna i Wizowskiego – Grand Prix Doliny Baryczy, zajmując w nim 2. miejsce.

170-kilometrowy wyścig z Żmigroda do Milicza miał stosunkowo płaski profil i rozgrywany był na trzech różnych rundach.


W pierwszej połowie zmagań odskoczyło 14 kolarzy. Później dwóch z nich odpadło i uformowała się główna, 12-osobowa ucieczka. Było w niej dwóch kolarzy CCC Sprandi Polkowice – Tomasz Kiendyś i Bartłomiej Matysiak, a także tacy zawodnicy jak Vojtech Hacecky (Whirlpool Authoer), Kamil Zieliński (Domin Sport), czy też Stanisław Aniołkowski (Verva ActiveJet). Na półmetku zmagań przewaga czołówki wynosiła 1:50.

Pomimo tego, że prawie każda ze startujących ekip miała z przodu swojego przedstawiciela, odjazd został stosunkowo wcześnie doścignięty. Decydująca akcja miała miejsce ok. 40 kilometrów przed kreską, gdy ponownie oderwał się Kiendyś i Hacecky, a także Dominik Oborski (Domin Sport) i Paweł Charucki (ActiveJet).

Wjechali oni z przewagą ok. 2,5 minuty na metę i o zwycięstwie zadecydował 4-osobowy sprint. W krętej, technicznej końcówce najszybszy był Hacecky, a Kiendyś finiszował tuż za nim na 2.miejscu. Charucki i Oborski zameldowali się odpowiednio na 3. i 4.pozycji.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda