Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Sobota, 29 października 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Tour of Hainan: Przemysław Niemiec wiceliderem

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Przemysław Niemiec (Lampre-Merida) awansował na 2. miejsce w klasyfikacji generalnej wyścigu Tour of Hainan. Wśród zawodników CCC Sprandi Polkowice najlepiej zaprezentował się Simone Ponzi, który 8. etap ukończył na czwartej pozycji.

Etap 8. był jednym z dwóch górzystych etapów w tegorocznej edycji. Pofałdowana, 165-kilometrowa trasa, cztery premie górskie na ostatnich 70 kilometrach miały przerzedzić stawkę.


Adrian Kurek zaznaczył sobie ten etap na czerwono, przewidując, że ucieczka będzie miała spore szanse na dojechanie do mety. Ta formowała się bardzo długo, gdyż ponad 50 kilometrów, ale gdy w końcu powstała, Kurek był w niej obecny. Poza kolarzem CCC Sprandi Polkowice znaleźli się w niej także Nico Brüngger (Team Roth), Mirko Tedeschi (Wilier – Southeast), Sofiane Merignat (Delko Marseille Provence KTM), Bernard Sulzberger (Drapac Professional Cycling), Ying Hon Yeung (Wisdom – Hengxiang Cycling Team), Serhiy Grechyn (Jilun Shakeland Cycling Team), Ilya Davidenok (RTS – Monton Racing) i Adriy Vasylyuk (Kolss BDC Team). Wypracowali oni prawie 4-minutową przewagę.

Grupka zaczęła się dzielić po wjechaniu w pagórkowaty teren. 25 kilometrów przed metą Kurek stracił kontakt z prowadzącymi, a na czele utrzymali się Brüngger, Sulzberger, Meiyin i Davidenok. W końcu oni także zostali doścignięci, a ostatnim, który wrócił do grupy zasadniczej był Brüngger.

Na ostatni podjazd, ok. 16 kilometrów przed metą peleton wjechał razem. Tam na atak zdecydowało się kilku faworytów, m.in. lider, Lutsenko, Przemysław Niemiec (Lampre-Merida) oraz czterech innych kolarzy.

Ich akcja została skasowana przez grupę pościgową, 5 kilometrów przed metą. Jechali w niej Simone Ponzi i Branislau Samoilau.

Ostatnia prosta prowadziła lekko pod górę, a o zwycięstwie zadecydował trudny, siłowy sprint. Takie końcówki lubi szybki Ponzi, który zdołał finiszować na 4.miejscu. Pomimo ataku na finałowych kilometrach, Lutsenko wciąż miał jeszcze sporo sił w nogach, sięgnął po wygraną i umocnił się na prowadzeniu w generalce. Pokonał on Rafaela Andriato (Wilier – Southeast) i Andrea Pasqualona (Team Roth).

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda