Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Czwartek, 7 lipca 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Sibiu: Kurek trzeci na prologu

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Adrian Kurek rozpoczął rywalizację w Sibiu Cycling Tour od miejsca na podium w prologu. Prolog został rozegrany na krętych uliczkach historycznego centru Sibiu, na placu Piața Mare. Trasa była bardzo techniczna, z wieloma zakrętami i odcinkami brukowymi.

- To była jedna z tych czasówek, w których praktycznie nie da się nie popełnić błędu. Mi przydarzył się on na jednym z zakrętów, gdzie trochę przeszarżowałem i myślę, że właśnie tam straciłem 2.miejsce. Trochę niedosytu jest, ale pomimo tego jestem zadowolony z tego wyniku – powiedział Adrian Kurek. – Szykowałem formę właśnie na ten okres i nastawiałem się, by dzisiaj powalczyć. Noga była taka jaką oczekiwałem i jest to dobry prognostyk przed kolejnymi etapami.


- Przyjechaliśmy tu z Davide Rebellinem by wygrać klasyfikację generalną i czekamy z niecierpliwością na góry. Jutro może być nerwowo – drużyny są tu 6-osobowe więc każdemu ciężko będzie kontrolować wyścig.

Pierwszym „pomarańczowym”, który zjechał z rampy startowej był Branislau Samoilau, a ostatnim Davide Rebellin, który nastawia się na walkę w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Najszybszym był natomiast Adrian Kurek. Dał on z siebie wszystko na tej krótkiej – 2,2km – ale intensywnej rundzie, skutecznie wchodząc w zakręty na wysokiej prędkości. Gdy przekroczył „kreskę”, jego rezultat – 3:27:53 – pojawił się na szczycie listy wyników.

By móc świętować trzeba było jednak poczekać aż swój przejazd ukończy jeszcze ok. 60 kolarzy. Bardzo długo nikt nie był w stanie poprawić czasu Kurka. Siedział on na tzw. gorącym krześle aż do momentu, w którym do mety dojechał Giacomo Berlato (Nippo – Vini Fantini). Włoch pokonał Polaka zaledwie o 0,26 sekundy i objął prowadzenie.

Nad rynkiem wisiały ciemne chmury, a pogoda balansowała na granicy deszczu. W takich warunkach trudno było przewidzieć, czy i kto jest w stanie wyprzedzić Berlato. Jak się później okazało dokonał tego Andrei Nechita (Romania), który na tak krótkim odcinku odrobił do lidera aż 1,5 sekund, notując wynik 3:25:77.

Ostatecznie Adrian Kurek zajął w prologu 3.miejsce, ze stratą 2 sekund do pierwszego właściciela koszulki lidera.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda