Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Środa, 16 listopada 2016

s24.pl/Sylwia i Dariusz Krzywańscy Projekt GROM Team ujrzał światło dzienne

(Fot. s24.pl/Sylwia i Dariusz Krzywańscy)
GROM - ten skrót od kilku tygodni krążył w kolarskich kuluarach. Co się za tym kryje, co to oznacza? Odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy na konferencji prasowej, prezentującej podwaliny Narodowej Grupy Kolarskiej, która odbyła się w hotelu Hilton Warsaw Hotel and Convention Centre w Warszawie.

GROM - Gdy Rower Oznacza Miłość - pod takim hasłem swoją działalność rozpoczęła Narodowa Grupa Kolarska. Pomysłodawcą i inicjatorem jest Jacek Gardy, który zdradził, że sama idea wykluwała się przez kilka lat.


- Sam pomysł dojrzewał kilka lat. Ja z kolarstwem jestem związany od 37-lat i mogę powiedzieć, że kocham rower. Przed powstaniem rozmawiałem z wieloma osobami. Każdy przyznawał, iż taki projekt jest potrzebny i mamy - mówił szczęśliwy, ale nieco zmęczony Gardy.

O samej grupie wiemy na razie niewiele. Ambasadorami GROMu zostali: Ryszard Szurkowski, Czesław Lang, Lech Piasecki, Mieczysław Nowicki, Henryk Charucki, Jan Jankiewicz oraz prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wacław Skarul. Sama strategia działalności została rozłożona na wiele lat, a finał zaplanowano na rok 2025.

Pierwszym krokiem będzie pozyskanie sponsora strategicznego, który sprawi, że projekt ruszy z miejsca w 2017 roku, a efektem stabilnego i zrównoważonego rozwoju w oparciu o Polskich kolarzy ma być awans do World Touru, a co za tym idzie starty w największych wyścigach świata.

Idea tworzenia narodowych grup kolarskich nie jest nowy. Wcześniej sprawdziły się on w Kazachstanie, Australii, czy na Wyspach Brytyjskich, zatem wypada mieć nadzieję, iż GROM pójdzie właśnie tym tropem.

Jak na razie nie wiele wiadomo też o samych zawodnikach, którzy mieliby kłaść podwaliny pod GROM. Na prezentacji nie padło żadne nazwisko, ale w kuluarach spotkać można było choćby Kamila Zielińskiego, czy Michała Podlaskiego, a także Bartosza Huzarskiego, którego dalszy los wciąż oficjalnie nie jest znany.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 3

Tagi:

GROM

« Powrót do komentarzy
Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
Twoja odpowiedź (na komentarz poniżej)
Autor Tytuł Treść komentarza


Ocena: 0

Dodano: 2016-11-17 20:45:47
Dodał: '~drugi redaktor'

Re: Projekt GROM Team ujrzał światło dzienne

dyrektor Znany i nie lubiany Andrzej Piatek

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda