Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "s24.pl"
Sobota, 23 stycznia 2016

s24.pl/Tomasz Piechal "Pomarańczowa" inwazja

(Fot. s24.pl/Tomasz Piechal)
W nowej siedzibie klubu i kolarskim centrum logistycznym odbyła się oficjalna prezentacja grupy CCC Sprandi Polkowice. Nie powstydziłby się jej żaden World Tourowy team, a wręcz niejeden by taką chciał mieć.

Były lasery, ognie, dymy, oczywiście kolarze i cała masa gości - rzec by można: "Pomarańczowa" inwazja. Imprezę bardzo zgrabnie poprowadzili dziennikarze TVP - Paulina Chylewska i Piotr Sobczyński.


W ogromnej sali zgromadziło się około 500 osób, jeśli nie więcej. Obok gości stał oczywiście największy autobus, który w początkowej fazie prezentacji odegrał główną rolę, ale warto dodać, że w tym nowym pięknym obiekcie zmieściłyby się jeszcze ze trzy takie autokary i zostało by miejsca na auta osobowe. Widać, że to obiekt stworzony z myślą o przyszłości, którą to ma być dla ekipy Dariusza Miłka - World Tour.

– Dwa lata temu prezes Dariusz Miłek przedstawił nam pomysł na stworzenie czołowej grupy na świecie, ścigającej się w prestiżowym UCI World Tour. Na początku nasze reakcje były różne, ale dzięki zapałowi i energii Prezesa, uświadomiliśmy sobie, że jest to możliwe do zrealizowania. Nauczył nas, by nigdy nie mówić nigdy. Dziś mamy przyjemność powitać wszystkich gości w tym nowoczesnym centrum logistycznym, prezentując niezwykle silną drużyną i widzimy, że idziemy w obranym wcześniej kierunku – mówił prezes ekipy CCC Sprandi Polkowice, Robert Krajewski.

– Rozwijamy się w takim tempie, że za 2 lata trzeba będzie powiększyć naszą siedzibę – dodał pół żartem-pół serio dyrektor sportowy grupy Piotr Wadecki. – Już wiemy, że w tym sezonie wystartujemy w kilku wyścigach z najwyższej półki. Mamy zapewniony start w Tirreno-Adriatico, Mediolan-San Remo, w wyścigu Dookoła Flandrii, etapowym wyścigu Dookoła Katalonii, czy też Amstel Gold Race. Prowadzimy starania, by na wiosnę wziąć udział też w kilku innych prestiżowych imprezach jednodniowych.

Podczas prezentacji głos zabrał również sam prezes CCC Dariusz Miłek oraz prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wacław Skarul. Wręczył on mecenasowi polskiego kolarstwa, specjalny prezent – artystyczną figurę anioła ze skrzydłami husarskimi.

Ale prawdziwym gwoździem programu była prezentacja kolarzy ekipy, która liczyć ich będzie w tym sezonie aż 27. Ekipa staje coraz bardziej międzynarodowa i poza mocnym polskim trzonem doświadczonych zawodników: Tomasz Kiendyś, Sylwester Szmyd, Jarosław Marycz, Grzegorz Stępniak, Maciej Paterski, Bartłomiej Matysiak, Łukasz Owsian, Adrian Kurek, Mateusz Taciak czy Adrian Honkisz; jest także mieszanką młodości: Michał Paluta, Alan Banaszek, Piotr Brożyna, Patryk Stosz, Jakub Kaczmarek, Eryk Latoń, Patryk Małecki, Leszek Pluciński, Marcin Mrożek; a dopełniają ją ciekawi kolarze zza granicy: Davide Rebellin, Simone Ponzi (Włochy), Victor de la Parte (Hiszpania), Josef Cerny, Jan Hirt (Czechy), Nikolay Mihailov (Bułgaria), Felix Grosschartner (Austria) i Branislau Samoiłow (Białoruś).

Kolarze, którzy na prezentację przyjechali prosto z prawie 4-tygodniowego zgrupowania w Calpe, mają teraz kilka dni wolnego, kilka dni dla najbliższych. Może bez szału, bo to raptem tylko trzy dni, ale zawsze coś. Potem powrót do Calpe, treningi i niebawem pierwsze starty. Wszystko wygląda dobrze, ekipa jest nastawiona optymistycznie, humory dopisują. Oby tak dalej panowie...!

Na koniec jeszcze wielkie gratulacje dla organizatorów tej uroczystości. Kawał dobrej roboty, jednym słowem - KLASA!

ToP

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 3

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda