Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Sobota, 5 września 2015

CCC Sprandi Polkowice/Bettini Photo Maciej Paterski 17. w Brussels Cycling Classic

(Fot. CCC Sprandi Polkowice/Bettini Photo)
Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) jechał aktywnie w Brussels Cycling Classic (1.1) i ostatecznie, po sprincie z dużej grupy, zajął 17. miejsce.

Ucieczka dnia w 201-kilometrowym, mocno pofałdowanym wyścigu liczyła 5 kolarzy. Zaangażowani w nią byli Daniil Fominykh (Astana), Alessandro Malaguti (Nippo – Vini Fantini), Jelle Wallays (Topsport Vlaanderen – Baloise), Kevin Van Melsen (Wanty – Groupe Gobert), Sebastien Delfosse (Wallonie – Bruxelles). W pewnym momencie ich przewaga wynosiła 4:30, ale peleton dosyć wcześnie rozpoczął pogoń i 40 kilometrów przed metą wchłonął Delfosse, Van Melsena i Fominykha. Chwilę później doścignięci zostali Wallays i Malaguti.


Na tym etapie rywalizacji dochodził do licznych ataków. Wśród najaktywniejszych był Maciej Paterski, który kilkakrotnie próbował odjazdu. Pomimo wielu starań zawodników chcących rozerwać stawkę na ostatnich 30 kilometrach, wyścig zakończył się masowym sprintem.

Rozgrywka sprinterska rozegrała się na mokrych i śliskich drogach w Brukseli. Etixx-Quick Step była tą ekipą, która ustawiła swój "pociąg" na czele grupy, ale jej pracę wykorzystał Dylan Groenewegen (Team Roompot Oranje Peloton).

Końcowe metry były niezwykle zacięte i zwycięzca został wyłoniony dopiero po photo finiszu. Holender wjechał na "kreskę" razem z Roy'em Jansem (Wanty – Groupe Gobert). Sędziom sporo czasu zajęło ustalenie triumfatora, gdyż Groenewegen wyprzedził rywala zaledwie o błysk szprychy. Tom Boonen (Etixx-Quick Step) zajął trzecie miejsce.

Maciej Paterski zameldował się na 17. pozycji i był najlepszym spośród "pomarańczowych".



Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 0

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda