Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Niedziela, 14 lutego 2016

CCC Sprandi Polkowice Latoń 9. w wietrznym Clasica Almeria

(Fot. CCC Sprandi Polkowice)
W swoim pierwszym starcie w sezonie 2016, Eryk Latoń zajął 9. miejsce w Clasica Almeria. Była to nietypowa inauguracja, gdyż z powodu silnego wiatru wyścig skrócono do zaledwie 21 kilometrów.

- Ustaliśmy, że to ja będę dzisiaj finiszować - opowiadał po wyścigu Eryk Latoń. - Na rundach wiało niesamowicie, kolarze prawie się przewracali i było niebezpiecznie. Mateusz Taciak i Nikolay Mihaylov, którzy wypracowywali dla mnie pozycję na czele peletonu, praktycznie zostali zdmuchnięci. Dwie rudy przed końcem zostałem już tylko z Maćkiem Paterskim i Bartkiem Matysiakiem. Ustawiliśmy się za Katushą, ale gdy w ostatniej fazie do ataku ruszył IAM Cycling, to wszystko się porwało. Na metę przyjechałem na całkiem dobrej pozycji, więc jak na pierwszy start w sezonie mogę być zadowolony.


- Ostatni raz z takim wiatrem miałem do czynienia w Maroku. Wtedy jednak zawody odwołano. Dziś też myśleliśmy, że wyścig nie dojdzie do skutku. Czekaliśmy w autobusie na ostateczną decyzją i byliśmy w lekkim szoku, gdy nasz dyrektor sportowy, Gabriele Missaglia poinformował nas, że za 15 minut będziemy się ścigać w kryterium. Musieliśmy się szybko zmobilizować i ponownie ruszyć do walki.

Pierwotnie do pokonania miało być 180 kilometrów. Silny wiatr wiał jednak od samego startu. Na początku postanowiono zneutralizować pierwszych kilkanaście kilometrów, jednak warunki się nie zmieniały i w okolicach 40.kilometra postanowiono zatrzymać wyścig i wrócić na miejsce mety.

Zdecydowano, by w mieście rozegrać 6 rund po 3,5 kilometra. Wiatr wciąż nie ustępował i bardzo trudno było o jakiekolwiek ataki. Grupa CCC Sprandi Polkowice ustawiła swój pociąg dwa okrążenia przed końcem, jednak na ostatniej rundzie peleton się rozsypał. Z przodu wyłoniła się trójka Leigh Howard, Aleksejs Saramotins (obaj IAM Cycling) i Alexey Tsatevich (Katusha). Na finiszowych metrach pierwszy z nich wykorzystał pomoc kolegi z ekipy i sięgnął po wygraną. Drugi był Tsatevich, a trzeci Saramotis.

Na 9. miejscu, z 8 sekundami straty zameldował się najszybszy tego dnia kolarz CCC Sprandi Polkowice, Eryk Latoń. 17. był Bartłomiej Matysiak, a 21. Maciej Paterski.

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 1

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Ocena: 0

Dodano: 2016-02-14 17:50:24
Dodał: '~Ocańa'

Franczak był 7

Franczak był 7 (S24 podawajcie wiadomości)

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda