Forum Dołącz do nas - zarejestruj się! Uwaga! Ten serwis używa cookie -więcej-
» Polskie ekipy szosowe

s24.pl > Kolarstwo > Polskie ekipy szosowe

Źródło:  "CCC Sprandi Polkowice"
Czwartek, 28 lipca 2016

s24.pl/Dariusz Krzywański Dookoła Mazowsza: Banaszek na podium 1. etapu

(Fot. s24.pl/Dariusz Krzywański)
Po sprincie z dużej grupy, Alan Banaszek „wjechał” na podium 1. etapu Wyścigu dookoła Mazowsza.

Etap 1. Wyścigu dookoła Mazowsza rozegrany został na rundzie wokół Kozienic i liczył 165 kilometrów. Trasa była w większości płaska i zasiana trzema premiami lotnymi oraz siedmioma tzw. Super Sprintami, gdzie można było zdobyć punkty do klasyfikacji Super Sprintera.


Na początku rywalizacji w peletonie obowiązywało bardzo wysokie tempo i przez długi czas nikt nie otrzymał od grupy zasadniczej przyzwolenia na odjazd. Dopiero po ok. 40.kilometrach uformowała się ucieczka dnia i jechali w niej Yannick Janssen (Bliz Merida) i Vasili Strokau (Białoruś). Przez długi czas gonił ich Jakub Soliński (KS Pogoń Mostostal Puławy), ale młody kolarz nie był w stanie przeskoczyć do czołówki.

Prowadząca dwójka miała w pewnym momencie prawie 5 minut przewagi, ale peleton cały czas kontrolował sytuację i doścignął odważnych uciekinierów ok. 10 kilometrów przed metą. O wszystkim zadecydował masowy sprint, a w nim z dobrej strony pokazał się młody Alan Banaszek. Finiszował on na 3.miejscu, przegrywając jedynie z nowym liderem wyścigu Maximilianem Beyerem (Reprezentacja Niemiec) i Aloisem Kankovsky’m (Whirlpool Author).

Tuż za czołową „trójką” przyjechał drugi z „pomarańczowych”, Eryk Latoń. Jako, że wcześniej był on także 3. na jednej z premii lotnych i zdobył sekundę bonifikaty, awansował na 5.pozycję w generalce (11 sekund straty). 7. jest Alan Banaszek (również 11 sekund straty).

Twoja ocena:

 

Średnia ocena:

głosów: 1

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy

Sondaż
Czy uważasz, że Tour de Pologne kobiet to dobry pomysł?
Tak, to znakomity pomysł, dzięki któremu kolarstwo kobiet w Polsce wiele zyska! Nie wiem, wszystko zależy jakie gwiazdy będą przyjeżdżać do Polski... Nie, ale tylko dopóki nie wejdzie do kalendarza najwazniejszych wyścigów kobiet na świecie To się nie uda